wtorek, 20 marca 2012

Wiosenne Sówki dla Córci i kwiatki dla Mamy

Z zamiłowania do moich sówek powstały mini okazy : etui na telefon, torebeczka i broszka 


1. Etui na telefon za zapięcie magnetyczne



2. Etui na telefon zapinane na guziczek



3. Torebeczka na drobiazgi





4. Sowia broszka dla małej modnisi


I dla wiosennej Mamy - rozetkowe broszki

5. Pastelowa


6. Gazetowa



Pozdrawiam
mika




poniedziałek, 19 marca 2012

Coś wiosennie smacznego :)

Spragniona cieplejszych dni, ostatni weekend spędziłam na długich spacerach z rodzinką. Pogoda była przepiękna wreszcie mogłam pozbyć się płaszcza w który już prawie się nie dopinam. I choć jeszcze musimy poczekać na tak pięknie kwitnące drzewa to już w powietrzu czuć wiosnę - aż chce się rano wstać ;) 


A po długich spacerach pora na słodki poczęstunek, a ponieważ wiosną trzeba zadbać o linię ( ja o wąskiej talii mogę pomarzyć ) dlatego na niedzielny podwieczorek "zmajstrowałam" szybką, słodką tartę z jabłkami. Tak szybko jak ją przygotowałam tak samo szybko znikła z talerzy.

Szarlotka z migdałami i kapką śmietany :)
MNIAM!!!



Przepis
kruchy spód:

1 szklanka mąki 
3 łyżki cukru pudru
100g zimnego masła
1 jajko
kilka kropel aromatu migdałowego

Do szarlotki użyłam gotowego przetworu z jabłek

kruszonka: 
100g zimnego masła
3/4 szklanki mąki
10 łyżek cukru 
pokruszone płatki migdałów

Ugniatamy ciasto i wkładamy na 30 minut do lodówki, po tym czasie rozwałkowujemy i przekładamy do foremki i następnie gęsto nakłuwamy widelcem. Nakładamy jabłka i posypujemy szybko ugniecioną kruszonką. Po 45-50 minutach w piekarniku nagrzanym do 180 stopni mamy szybką, pyszną i lekką szarlotkę. Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.

SMACZNEGO!


piątek, 16 marca 2012

Lala dla Julki - inspiracja Waldorf Doll

Buszując w sieci natrafiłam na stronę o słodkich lalach - Waldorf Doll. Lalki bardzo mi się spodobały i chciałam zakupić taką dla mojej córci. Wyróżniało je to, że były zupełnie inne od lalek, które można spotkać na naszych sklepowych półkach. Niestety cena była odstraszająca. 
Postanowiłam spróbować zrobić ją samodzielnie i bez dłuższego namysłu zabrałam się do pracy. Wykorzystałam nową bawełnianą podkoszulkę ( z odrobiną lycry ) i zaczęłam kroić "na oko". Udało mi się również znaleźć w sieci tutorial - bardzo się przydał. O ile cała lala jest dość prosta w konstrukcji ( korpus, rączki, i nóżki) to głowa pod materiałem musi być odpowiednio przygotowana. Twarzyczka lali na uwydatnione policzki i nosek. Oczy i buźka są wyszywane. Trwało to troszeczkę, bo "na oko" zrobiłam lali za długie ramiona, które musiałam skrócić, aby pasowały do reszty. Oryginalne lale mają moherowe włosy. Ja postawiłam na inną włóczkę, która zachwyciła mnie kolorami. Lala otrzymała burzę kolorowych włosów ( 2 motki wełny). Uplecenie ich na główce zajęło 2 godziny, ponieważ włosy są plecione jak peruka ( każdy włosek upinany jest osobno).
Ubranko nie jest może najwyższych lotów ale do niej pasuje.
Mój najważniejszy krytyk ( moja córcia ) bardzo ucieszyła się z nowej lali, a po takiej ocenie i ja byłam zadowolona z końcowego efektu.

Moja "inspiracja Waldorf Doll" powstała ubiegłego lata. 

Miłego słonecznego i ciepłego weekendu

mika 

czwartek, 15 marca 2012

Audrey - Kuferek Decoupage

Jestem niespokojną duszą, dlatego działam w przeróżnych technikach - jedną z nich jest decoupage. Jak każda decoupażystka mam w domu stosy serwetek i papierów, z których można stworzyć niepowtarzalne przedmioty. Jednak kiedy zakupiłam drewniany kuferek pomyślałam o stworzeniu kuferka retro. Zdjęcie, które umieściłam na kuferku bardzo mnie urzekło. Piękna twarz, a do tego zdjęcie w retro klimacie. 

Kuferek ma 3 przegródki na biżuterię i lusterko. Utrzymany w biało-czarnej tonacji. Wykończenie na połysk lakierem Flugger. Chciałam aby wieko było trwałe i odporne na zarysowania, dlatego dodatkowo pokryłam  je warstwą szklanego lakieru. Efekt był niesamowity. Do kompletu powstała szczotka do włosów.


Pozdrawiam ciepło
mika

środa, 14 marca 2012

Sówki - poduchy i przytulanki :)

Jestem wielką fanką kolorowych tkanin, których nieustannie poszukuje i kupuję w dużych ilościach. Jednym z pomysłów jaki zrodził się w mojej głowie w zeszłym roku były poducho-przytulanki dla najmłodszych - Kolorowe Sówki. Pomysł dość prosty, ale ile radości sprawił innym i mnie samej. Najcudowniejszym efektem tworzenia jest oglądanie małych buziaków zadowolonych z nowego nabytku. Jednym słowem wiele sówek poleciało do nowych domków. 

Oto moja ulubiona - MISHKA - niestety już nie do podrobienia z powodu braku tkanin ;(


SŁONECZNA LUSIA


ZEGAROWA DUSIA



BŁĘKITEK


A na zakończenie - ŚPIOSZEK


Niestety nie każda mała sówka, która odleciała została upamiętniona, ale już kilka nowych czeka cierpliwie w szufladzie ( na wypchanie )

poniedziałek, 12 marca 2012

Kolorowo, Sutaszowo......

Od czasu kiedy poznałam tą świetną technikę tworzenia biżuterii zrobiłam już kilkanaście par kolczyków. To bardzo pracochłonna technika wymagająca dużej cierpliwości, której niestety mi brakuje i którą ćwiczę w sobie w czasie robienia kolczyków.  Z trudem przychodzi mi wykonywanie obu kolczyków jednocześnie, tym bardziej, że nie mogę doczekać się efektu końcowego, który zawsze jest zaskoczeniem. Kolczyki tak jakby same tworzą się podczas szycia, a każda para w całości jest wykonana ręcznie. Powstała w ten sposób biżuteria jest po prostu bajeczna, niepowtarzalna i niesamowicie malownicza.


To ostatnie prace wykonane ze szklanych koralików.




niedziela, 11 marca 2012

3,2,1 START!!!! Zaczynam :)

Od dłuższego czasu myślałam o założeniu bloga niestety nigdy nie było na to czasu. Jestem mamą 5-letniej Julki, a za 3 miesiące zostanę mamą małej Hani. W oczekiwaniu na maleństwo postanowiłam spędzić miło wolne chwile tworząc tego bloga i upamiętniając ten czas. 
O czym będzie blog ?
O rękodziele, które towarzyszy mi każdego dnia. Każdy dzień to nowe wyzwania i poznawanie nowych technik. Będzie trochę biżuterii, przytulanek dla dzieci, trochę szycia (coś dla mamy i malucha), i coś słodkiego.

Zapraszam wszystkie miłośniczki rzeczy ręcznie robionych, a więc jedynych w swoim rodzaju i często unikatowych. Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza.

Pozdrawiam ciepło
m